W wieku 9–12 lat dziecko potrafi już dużo więcej niż wcześniej, ale nadal łatwo je przeciążyć. To etap, w którym można realnie budować systematyczność, ale tylko wtedy, gdy zadania są dobrze dobrane i wprowadzane stopniowo.
Najważniejsze jest to, żeby nie wrzucać wszystkiego naraz. Rodzic często myśli: „skoro dziecko jest już większe, to czas wreszcie uporządkować cały dzień". I wtedy na liście lądują zęby, ścielenie łóżka, plecak, lekcje, porządek w pokoju, ubrania, naczynia, pomoc przy stole i jeszcze kilka kolejnych rzeczy. Efekt zwykle jest odwrotny od zamierzonego: zamiast samodzielności pojawia się chaos i opór.
Dużo lepiej działa wprowadzenie kilku kluczowych zadań, a potem dokładanie kolejnych dopiero wtedy, gdy poprzednie zaczynają wchodzić w rutynę. W tym wieku dziecko jest już w stanie rozumieć prosty system: „to są moje obowiązki", „wiem, kiedy je robię", „widzę, że sobie radzę".
Zadania powinny być nadal konkretne, ale można już wprowadzać nieco większą odpowiedzialność. Dobrze sprawdzają się np. spakowanie plecaka, przygotowanie rzeczy na kolejny dzień, uporządkowanie własnej przestrzeni, odniesienie naczyń, drobna pomoc w domu. Dziecko w tym wieku potrzebuje nie tylko przypominania, ale też poczucia, że ma swój realny udział w codziennym życiu rodziny.
Motywacja nadal może opierać się na widocznym postępie i nagrodach, ale coraz ważniejsze staje się także poczucie sprawczości. Dziecko powinno widzieć, że zadania nie są tylko listą poleceń, ale czymś, z czym naprawdę może sobie poradzić. Dlatego dobrze, gdy system pokazuje postęp i daje dziecku poczucie: „umiem ogarnąć swoje obowiązki".
Bardzo ważna zasada brzmi: usuwaj z systemu to, co już weszło w nawyk. Jeśli dziecko przez dłuższy czas samo pamięta o zębach czy plecaku, nie trzeba tego w nieskończoność wzmacniać jak nowego wyzwania. Lepiej wtedy zrobić miejsce na kolejny krok rozwojowy.
W tym wieku dobrze działający system nie uczy dziecka perfekcji. Uczy czegoś ważniejszego: że codzienne obowiązki można wykonywać regularnie, bez codziennej wojny o każdą drobnostkę.

